forum.zeglarzom.pl Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zatonął jacht ...
Autor Wiadomość
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-21, 19:43   Zatonął jacht ...

Na Bałtyku zatoną jacht prowadzony przez samotnego sternika . Niestety wypadki się zdarzają ale ... szczęśliwie sternik zdołał się uratować i popełnił relację z akcji ratowniczej . Warto przeczytać ;
http://sailbook.pl/artyku...odze-do-swiatla


Bodoedit: poprawiłem zgubioną literkę w tytule
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
Ostatnio zmieniony przez Bodo 2016-10-21, 20:29, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-22, 17:10   

http://m.trojmiasto.wybor...eRedirects=true
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-24, 13:49   

c.d. historii
http://trojmiasto.wyborcz...ie-o-pomoc.html
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Bodo
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-24, 18:50   

https://milkajung.com/2016/10/24/szczesciarz-z-pokladu-sunrise/
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bodo 
Administrator


Wiek: 64
Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 5347
Otrzymał 159 piw(a)
Skąd: Sierpuchowo
Wysłany: 2016-10-25, 08:24   

Czytam i śledzę na bieżąco ..... zastanawiam się, czy obecność drugiej osoby na jachcie, pozwoliłaby na wcześniejsze zauważenie, że z instalacją jest coś nie tak? .... i myślę, że jest to bardzo prawdopodobne ..... mając na desce różne wskaźniki wyświetlające voltaż i amperaż, szybko coś zaczęłoby mrugać lub zgasło .... byłoby to wczesnym alarmem i podstawą do przeglądu łódki ....
_________________
Wiem, że niewiem .... tylko nie wiem, ile niewiem ....
Ale jedno, wiem na pewno .... ***** ***
Bogdan
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-25, 12:14   

Mnie zawsze intrygował temat samotników właśnie w kontekście bezpieczeństwa . Tutaj powalające jest to że jacht był bardzo dobrze wyposażony pod tym kątem , a pomimo to człowiek ledwie uszedł z życiem . Przecież to wszystko działo się niedaleko :shock: jak w świetle tych wydarzeń można wyobrażać sobie jakieś dalekomorskie ratownictwo ? Czy to wszystko to fikcja , popelina , czysty przypadek .....?
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
urbos 

Dołączył: 12 Lut 2014
Posty: 731
Otrzymał 43 piw(a)
Skąd: Częstochowa/Kraków
Wysłany: 2016-10-26, 10:47   

Wygląda to trochę na sztuczne pompowanie tematu... SAR uratował gościowi życie. Sam napisał, że im podziękował. A teraz się robi nagonkę...? Kpina i żenada.

Oczywiste jest, że jak płyniesz w samotnym rejsie przez środek Atlantyku to ryzykujesz. Kropka. Dlatego się to nazywa sportem ekstremalnym.

@Bodo - obecność drugiego żeglarza w regatach samotników jest nieco sprzeczna :). czy by coś pomogła? Pewnie by zwiększyła szanse wykrycia zwarcia, ale myślę, że samotny miał 1% a jakby ich było dwóch to by mieli 1,5%.... no bo, tak serio, jak jest ciężko, rzygasz, marzniesz to nie obserwujesz urządzeń non-stop i gorzej myślisz.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-26, 11:34   

urbos napisał/a:
SAR uratował gościowi życie. Sam napisał, że im podziękował. A teraz się robi nagonkę...? Kpina i żenada.

No właśnie , całe szczęście że w końcu uratował , ale dla mnie kpiną i żenadą jest to że po mimo niemal natychmiastowego nadania sygnału EPIRB-a i AIS-a jak również "telefonu do przyjaciela" , stosunkowo niedalekiej odległości i dobrych warunków pogodowych akcja trwała aż 6 godzin :shock: .
To na co może liczyć delikwent nie uzbrojony w tą całą technikę i nie posiadający tratwy ?
W którejś relacji napisano że ratownicy czekali na "zmianę zmiany" :shock: jeśli to prawda to to jest kpina do kwadratu :roll:
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bodo 
Administrator


Wiek: 64
Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 5347
Otrzymał 159 piw(a)
Skąd: Sierpuchowo
Wysłany: 2016-10-26, 14:13   

Ja nie rozpatruję tego przypadku pod kątem regat samotników, tylko ogólnie uważam, że pływanie w załodze jest jednak bezpieczniejsze .... dlatego z tezą:
urbos napisał/a:
ale myślę, że samotny miał 1% a jakby ich było dwóch to by mieli 1,5%....

... nie zgadzam się z dwóch powodów:
1. procentowych, ... ale rozumiem, że to skrót myślowy
2. drugi żeglarz, stanowi nieocenioną pomoc ..... rozważam, że w tym przypadku, wcześniej zauważyłby oznaki nadchodzącego pożaru ....

O akcji SAR-u, będę miał zdanie, jak ustalone zostaną dokładne godziny uruchomienia tych wszystkich alarmów .... na razie, to jest relacja jednej strony, ... nie za bardzo przytomnego oraz działającego w stresie ... stąd się biorą, i podziękowania, i chęć wyjaśniania czy wszytko przebiegło tak, jak powinno ...
_________________
Wiem, że niewiem .... tylko nie wiem, ile niewiem ....
Ale jedno, wiem na pewno .... ***** ***
Bogdan
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
urbos 

Dołączył: 12 Lut 2014
Posty: 731
Otrzymał 43 piw(a)
Skąd: Częstochowa/Kraków
Wysłany: 2016-10-26, 20:29   

@Bodo - z całym szacunkiem jakim Cię darzę... czy umiesz obronić swoją teorię czy to takie wyssane z palca 'widzimisię'?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MirekMors 


Wiek: 62
Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 3181
Otrzymał 117 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-26, 21:37   

Na SF piszą, że podobno sygnał wyszedł o 5.oo rano....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-26, 23:38   

Pewnie będzie jakaś komisja od wypadków morskich i za jakiś czas się dowiemy więcej szczegółów ale na tą chwilę i tak mnie to zmroziło i jakoś nie napawa mnie to optymizmem ...
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MirekMors 


Wiek: 62
Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 3181
Otrzymał 117 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-27, 00:40   

Ja dalej niż za Hel do Juraty się nie wychyliłem. Mądry pływa blisko brzegu i po płytkim 8-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bodo 
Administrator


Wiek: 64
Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 5347
Otrzymał 159 piw(a)
Skąd: Sierpuchowo
Wysłany: 2016-10-27, 08:32   

urbos napisał/a:
... czy umiesz obronić swoją teorię czy to takie wyssane z palca 'widzimisię'?

Nie wiem, o co pytasz? .... czy o tę teorię, w której uważam, że pływanie w załodze jest bezpieczniejsze od samotnego? .... jeżeli tak, to oczywiście, ze jest to moje subiektywne odczucie, niepodparte praktyką .... naczytałem się różnych książek i relacji i na tej podstawie wysnułem taką teorię, ... nie tezę .... jeżeli uważasz, że pływanie samotników jest równie bezpieczne, chętnie poczytam argumenty oraz przeciwstawię swoje ..... nie po to, aby się mądrzyć, tylko po to, aby dowiedzieć się czegoś nowego, bo mój morski staż jest mały ..... :-D
_________________
Wiem, że niewiem .... tylko nie wiem, ile niewiem ....
Ale jedno, wiem na pewno .... ***** ***
Bogdan
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-27, 17:54   

Na stronie audycja radiowa z rozmową uratowanego żeglarza i ratownika ze stacji brzegowej ;

http://radiogdansk.pl/ind...N0b5wt.facebook
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-28, 16:36   

historii c.d.
http://trojmiasto.wyborcz...e-do-bledu.html
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Colonel 

Dołączył: 03 Lut 2014
Posty: 353
Otrzymał 32 piw(a)
Skąd: z nad morza
Wysłany: 2016-11-01, 10:32   

balti napisał/a:
dla mnie kpiną i żenadą jest to że po mimo niemal natychmiastowego nadania sygnału EPIRB-a i AIS-a jak również "telefonu do przyjaciela" , stosunkowo niedalekiej odległości i dobrych warunków pogodowych akcja trwała aż 6 godzin

Nieprawda.
Wypadałoby wiedzieć, ze dwugodzinnej różnicy czasu uniwersalnego i lokalnego.
Jacek odczytał z EPIRBA uniwersalny ale w emocjach tego nie skojarzył, a na lądzie znalazł sie w lokalnym.
A przyjaciel od telefonu swoim wmawianiem do MRCK, że jacht "Sunrise" "na pewno stoi bezpiecznie w Gdańsku", tylko narobił zamieszania, ponownie siejąc wątpliwość,czy alarm nie jest fałszywy.
Natomiast jest realny problem: trzy procedury - w Moskwie, Warszawie i Gdyni. Warszawa już się przyznała, ze zmarnowali kilkadziesiąt minut.
_________________
Colonel
www.armator-i-skipper.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bodo 
Administrator


Wiek: 64
Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 5347
Otrzymał 159 piw(a)
Skąd: Sierpuchowo
Wysłany: 2016-11-01, 12:21   

Colonel napisał/a:
... A przyjaciel od telefonu swoim wmawianiem do MRCK, że jacht "Sunrise" "na pewno stoi bezpiecznie w Gdańsku", tylko narobił zamieszania, ponownie siejąc wątpliwość,czy alarm nie jest fałszywy. ....

Bezsprzecznie się z tym zgadzam .... natomiast, budzi się pytanie, dlaczego nie zadzwonili do właściciela "Sunrisa", ani SAR ani przyjaciel ... w 5 minut, wszystko byłoby jasne ...
_________________
Wiem, że niewiem .... tylko nie wiem, ile niewiem ....
Ale jedno, wiem na pewno .... ***** ***
Bogdan
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Artur 66 
Moderator


Wiek: 55
Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 2537
Otrzymał 86 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-11-01, 13:20   

Bodo napisał/a:
Colonel napisał/a:
... A przyjaciel od telefonu swoim wmawianiem do MRCK, że jacht "Sunrise" "na pewno stoi bezpiecznie w Gdańsku", tylko narobił zamieszania, ponownie siejąc wątpliwość,czy alarm nie jest fałszywy. ....

Bezsprzecznie się z tym zgadzam .... natomiast, budzi się pytanie, dlaczego nie zadzwonili do właściciela "Sunrisa", ani SAR ani przyjaciel ... w 5 minut, wszystko byłoby jasne ...


Próbował
Cytat:
dzwonię do Krystiana - poczta :/ wysyłam mu krótkiego smsa z moją pozycją i pewnie wstanie rano to ogarnie temat choć juz na pewno będzie po wszystkim
Dzwonie do Ryśka, nie odbiera (nie zna tego numeru a do tego śpi...) jeszcze jedna próba i bateria pokazuje 60%! Ok, zimno mokro oszczędzamy.... Dzwonie do Krzyśka (jedyny numer tel który pamiętam, nie odbiera….)
Co teraz? Próbuję 0048112 dupa :/ więcej numerów nie przychodzi mi do głowy :/ Ok, przeglądam smsy z Bitwy, jest mój wspieracz pogodowy Wacław Sałaban! Pierwsza próba nic, druga JEST!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
balti 


Dołączyła: 30 Sty 2014
Posty: 3209
Otrzymał 164 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-11-01, 18:09   

Colonel napisał/a:
realny problem: trzy procedury

No właśnie , wychodzi na to że te procedury są do niczego . W/g mnie jeśli dostają sygnał to powinni gnać , co najwyżej sprawdzać/potwierdzać w międzyczasie . Czy zdarzają się fałszywe alarmy pochodzące ze środka wody ? Jeśli nawet tak to ile ich jest ?
Inna sprawa że może DSC powinien być jakoś dublowany na zewnątrz /co pokazuje choćby ten przypadek / .
_________________
Ludzie nie dlatego przestają się bawić bo się starzeją , lecz starzeją się bo przestają się bawić

***** ***
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group