Elektronika - Solary raz jeszcze
Artur 66 - 2015-02-04, 22:35
| balti napisał/a: | | Artur 66 napisał/a: | | Mam u siebie miękki panel |
Jakiej mocy ? |
I to jest pytanie za 10 punktów
Niewiem, może na Nalewkowym uda mi się sprawdzić
A tak w kwestii deficytu prądu, jeżeli masz zamiar zmieniać silnik, to pomyśl o takim z ładowaniem.
Na planowaną eskapadę na zatokę kanałami lepszy niż solar.
balti - 2015-02-04, 22:47
| Artur 66 napisał/a: | | zamiar zmieniać silnik |
Się zobaczy , pacjent trafił dziś w końcu do polecanego tu warsztatu
| Artur 66 napisał/a: | | pomyśl o takim z ładowaniem |
ten co mam jest z ładowaniem /majta się taki kabel ze śmieszną końcówką / , ale nigdy nie próbowałam tego używać to też trzeba jakąś instalację zmajstrować ...
Na kanałach takie ładowanie niewątpliwie przydatna rzecz , ale jak łódka stoi w porcie to solary chyba na bieżąco doładowują ile trzeba .
Bodo - 2015-02-05, 15:15
| marekp napisał/a: | | Pomysłowo zrobione ma BoTak ..... |
Szczerze piszę, że nie wiem, na czym miałaby polegać ta pomysłowość? ...... podłączone są dwa solary do jednego przekaźnika, a dalej, do równolegle podłączonych akumulatorów ..... prościej się nie da.....
Dwa panele po 38 Wat, ładują trzy akumulatory po 105 Ah .... latem prądu starcza na tydzień, a jesienią na 3 dni ..... w użytkowaniu, non stop lodówka, ploter, tablet, telefony, czasami laptop, ciepła woda, którą Beata zużywa w dosyć dużych ilościach ....
Aha .... te dwa kabelki odmsilnika, podłącza się bezpośrednio do aku .... czarny do minusa a czerwony do plusa ......
marekp - 2015-02-05, 17:35
| Bodo napisał/a: | | marekp napisał/a: | | Pomysłowo zrobione ma BoTak ..... |
Szczerze piszę, że nie wiem, na czym miałaby polegać ta pomysłowość? ...... |
Chodziło mi bardziej o sposób mocowania, no ale Ty masz bimini, więc sposób mocowania solarów jest niemal oczywisty.
Artur 66 - 2015-02-05, 19:13
| balti napisał/a: | | Artur 66 napisał/a: | | Mam u siebie miękki panel |
Jakiej mocy ? |
Znalazłem w dokumentach 30W
balti - 2015-02-05, 19:46
Czy wasze lodówki mają jakiś niski pobór prądy czy te solary aż tyle doładowują . Z mojego doświadczenia lodówka potrafi rozładować aku w kilka-kilkanaście godzin , a tu piszecie o kilkudniowym użytkowaniu non stop.
Bodo - 2015-02-05, 19:56
To zależy od rodzaju agregatu do lodówki ..... sprężarkowa jest najekonomiczniejsza, ...... może, tutaj leży przyczyna? .....
Emill`76 - 2015-02-05, 20:18
| balti napisał/a: | | Czy wasze lodówki mają jakiś niski pobór prądy czy te solary aż tyle doładowują . Z mojego doświadczenia lodówka potrafi rozładować aku w kilka-kilkanaście godzin , a tu piszecie o kilkudniowym użytkowaniu non stop. |
Jak używałem zwykłej termoelektrycznej, było tak jak piszesz... i do tego skuteczność chłodzenia można powiedzieć żadna. Po zamianie na sprężarkową vaeco cdf 25, problemy zniknęły. Przez noc z dostępem do prądu, aku był ładowany na max , a lodówka wychłodziła zawartość do temp ok 0 st, potem od chwili wypłynięcia ustawiam regulator na chłodzenie minimalne i cały dzień mogę delektować się zimnym...spritem . Energii wystarcza do ok jeszcze połowy kolejnego dnia , gdy w nocy nie miałem dostępu do prądu. Nadmieniam, że nie posiadam solaru , aku 80Ah ktory dodatkowo zasila echosondę i ładowarkę tel.
waldi_f - 2015-02-05, 21:51
| Bodo napisał/a: | | marekp napisał/a: | | Pomysłowo zrobione ma BoTak ..... |
Szczerze piszę, że nie wiem, na czym miałaby polegać ta pomysłowość? ...... podłączone są dwa solary do jednego przekaźnika, a dalej, do równolegle podłączonych akumulatorów ..... prościej się nie da.....
. |
Witajcie :)
z tym równoległym łączeniem akumulatorów to tak ostroznie. Wiem , że można i wiem ,że się nie zaleca. Miałem tak przez kilkanaście lat. Ostatni komplet padł (3x65Ah żelowe) w zeszłym roku pewnie gdybym mógł je przełączać i podładowywać wytrzymałyby dłużej.
rhonal - 2015-02-05, 23:08
| balti napisał/a: | | Czy wasze lodówki mają jakiś niski pobór prądy czy te solary aż tyle doładowują . Z mojego doświadczenia lodówka potrafi rozładować aku w kilka-kilkanaście godzin , a tu piszecie o kilkudniowym użytkowaniu non stop. |
To zależy od rodzaju lodówki.
Lodówka termoelektryczna (ogniwo Peltiera) ma średnio moc 50-70 W. Taka lodówka pracuje non stop. Pobiera ok. 4-6 A na godzinę. Prosty rachunek 24H x 5A/H = 120A na dobę .
Lodówki sprężarkowe (drogie, WAECO CF, CDF, INDEL B) mają moc 45-60W i średnio pracuję 5 minut na 7 minut postoju, czyli 5 cykli na godzinę pobierając ok 4-5 A. Po przeliczeniu 24H x 5A/H / 5 = 24A. Z tego wynika, że aku 100AH mógłby pociągnąć taką lodówkę bez większego uszczerbku dla niego przez 2-3 doby. Zakładając panel/e dające średnio 3A w słoneczny dzień w 8 godzin pokryją straty powodowane przez lodówkę. Tyle teorii
Sam zakupiłem dwa panele elastyczne 60W i 30W do aku 100AH. Na razie leżą i czekają na montaż. Po sezonie będę mógł coś więcej napisać jak to wychodzi w praktyce.
Co do samych paneli to najlepiej największe na jakie stać i jakie się zmieszczą.
U mnie 60W zmieści się na suwklapie, a 30W na pokładzie przed suwklapą.
Poniżej link do moich. W tym sklepie znalazłem najtaniej te panele.
Wyboru zbyt wielkiego nie miałem, bo szukałem w konkretnych wymiarach.
Oczywiście należy również zakupić odpowiedni regulator.
http://www.ledon.eu/pl/pa...ym-podlozu.html
balti - 2015-02-05, 23:57
| rhonal napisał/a: | | panele elastyczne |
Te elastyczne mają zapewne więcej możliwości montażu ale istnieje opinia że szybciej się niszczą/zużywają . Jak jest z wytrzymałością czy np.chodzenie po nich im nie szkodzi ? Domyślam się że do efektywnego ładowania ważny jest kąt padania światła / sztywne na postoju można ukierunkować .
juzekp - 2015-02-06, 01:18
Balti - lodówka na łajbie to faktycznie pożeracz prądu . Zaraz przeorowadzę ci kalkulację :
lodówki sprężarkowe (te najoszczędniejsze , jachtowe) zuzywaja 25 do 40 watów . Weźmy nienajwiększą -30 W . 30 W przy 12V odpowiada pradowi 2,5 A (ampera) , czyli w ciągu doby zużywa 60 amperogodzin .
Moc panela solarnego liczy się w jednostkach Wp (Watpower) - jest to największa moc osiągana w idealnych warunkach (południe , czyste niebo , prostopadłe ustaw. do słońca) , w praktyce przyjmuje się połowę tego , i przeciętny czas pracy 5 godz. / dobę .
Liczymy solara : potrzeba nam 60 Ah (amperogodzin) ; podziel. przez 5 godz. = 12 Amper razy 14.5 V = 174 W x2 = 348 Wp.
Czyli dla samej lodówki potrzebny jest panel o mocy [b]350 Wp[/b] watów.
Akumulator dla 3-dniowej autonomii winien mieć (z 20% zapasem) min. [b]225 amperogodzin[/b]
dla oświetlenia (10 W) , komputer (20 W) , inne (10 W) używane przez 4 godz dziennie należałoby dołożyć do panela 80 Wp , a do akumulatora 40 Ah -
razem : solar : 350 + 80 = 430 Wp
akumulator : 225 + 40 = 265 Ah
Sporo , ale jeden dzień słońca wystarczy na następne 2 dni pochmurnę .
Artur 66 - 2015-02-06, 01:37
| juzekp napisał/a: | Balti - lodówka na łajbie to faktycznie pożeracz prądu . Zaraz przeorowadzę ci kalkulację :
lodówki sprężarkowe (te najoszczędniejsze , jachtowe) zuzywaja 25 do 40 watów . Weźmy nienajwiększą -30 W . 30 W przy 12V odpowiada pradowi 2,5 A (ampera) , czyli w ciągu doby zużywa 60 amperogodzin. |
Tylko, tak jak napisał wcześniej rhonal, sprężarkowa nie pracuje przez całą godzinę, lecz w cyklach.
Można śmiało przyjąć, że dobowe zużycie wyniesie około 30 amperogodzin.
balti - 2015-02-06, 13:34
Wszystkie te obliczenia są i tak tylko teoretyczne bo przyjmują 100% sprawność znamionową akumulatora/ów i to że mamy słoneczne dni .
Łoooo matko , człowiek był chyba szczęśliwszy przy lampie naftowej
Artur 66 - 2015-02-06, 13:53
| balti napisał/a: |
Łoooo matko , człowiek był chyba szczęśliwszy przy lampie naftowej |
Pod warunkiem, że nie kopciła
Wracając do paneli, to bez przesady z tymi wyliczeniami, każdy coś tam doładuje. Przy takiej 30-ce, jak zostawisz jacht na tydzień, po weekendowym pływaniu, to akumulatory będą naładowane
NePolyak - 2015-02-06, 13:54
Basiu, wykombinuj dodatkowy zapasowy akumulator. Nie baw się w solary, nie opłaca się
juzekp - 2015-02-06, 14:24
| Artur 66 napisał/a: | .... Tylko, tak jak napisał wcześniej rhonal, sprężarkowa nie pracuje przez całą godzinę, lecz w cyklach.
Można śmiało przyjąć, że dobowe zużycie wyniesie około 30 amperogodzin. |
rhonal w obliczaniu czasu "pracy/przerwy"popełnił nieścisłość : jeżeli czas pracy wynosi 5 minut , a przerwy 7 minut to długość cyklu wynośi 12 minut czyli 1/5 godziny (dotąd się z nim zgadzam) . Wobec tego sumaryczny czas pracy wynosi : 5 cykli razy 5 minut = 25 minut w ciągu 1-ej godziny czyli 42% , a nie jak wynika z jego założeń 20% . wobec tego dobowe zużycie prądu wynosi ok. 50 amperogodzin , a nie 24 Ah . Ja w swoich obliczeniach pzyjąłem prąd średni (z uwzględnieniem przerw) - 2,5A . Przyjęte przez rhonala 8 godzin słońca w ciągu doby są mało realne - źródła fachowe zalecają 5 godzin . Przykładowy aku 100 Ah po 2-ch dniach byłby kompletnie rozładowany , co w aku ołowiowych jest niedopuszczalne . Pozatym jego obliczenia dotyczą jednej doby , czyli codziennie musiałoby świecić słońce !. Ja założyłem świecenie słońca 5 godz. co trzeci dzień , (żeby i we wrześniu nie zabrakło) , stąd tak wielkie różnice .
Oczywiście możnaby moje obliczone dane zmniejszyć o30 % , zmniejszając autonomię do 2-ch dni , tylko wówczas nałeżałoby znacznie częściej - w okresach pochmurnych - doładowywać aku z obcego źródła (np. w porcie).
juzekp - 2015-02-06, 16:43
Widzę , że wystraszyłem wielu z was , szczerze mówiąc sam się przestraszyłem widząc te wyniki . Zważcie jednak że to jest "PROGRAM MAKSIMUM" : długotrwała autonomia , lodówka na okrągło , stosunkowo duża odporność na złe warunki pogodowe itp .
Każdy przypadek należy jednak rozpatrywać indywidualnie dopasowując do indywidualnych potrzeb . Np. pływanie tylko w weekendy , częste nocwanie w portach , itp. Można wówczas zejść do "elektrowni" wielokrotnie mniejszej .
Artur 66 - 2015-02-06, 17:53
| juzekp napisał/a: | Przykładowy aku 100 Ah po 2-ch dniach byłby kompletnie rozładowany , co w aku ołowiowych jest niedopuszczalne . Pozatym jego obliczenia dotyczą jednej doby , czyli codziennie musiałoby świecić słońce !. Ja założyłem świecenie słońca 5 godz. co trzeci dzień , (żeby i we wrześniu nie zabrakło) , stąd tak wielkie różnice .
Oczywiście możnaby moje obliczone dane zmniejszyć o30 % , zmniejszając autonomię do 2-ch dni , tylko wówczas nałeżałoby znacznie częściej - w okresach pochmurnych - doładowywać aku z obcego źródła (np. w porcie). |
Od jednego aku 100 Ah, lepsze są 2 po 100 Ah i od razu autonomia prądowa zwiększa się dwukrotnie
Oczywiście, tak jak piszesz, jest tyle zmiennych, że nie wszystko da się dokładnie wyliczyć.
W nocy ilość cykli jest mniejsza bo rzadziej się otwiera lodówkę, no i jest chłodniej. To samo jesienią i wiosną.
Warto mieć miernik napięcia, żeby nie zniszczyć akumulatorów.
Emill`76 - 2015-02-06, 19:10
| Artur 66 napisał/a: |
Warto mieć miernik napięcia, żeby nie zniszczyć akumulatorów. |
Są fajne " kostki" odcinające aku przy spadku poniżej 10,5 V. Waeco mają wbudowane to zabezpieczenie
|
|
|